Potwierdziły się nasze ustalenia! Głosowania radnego Jaworskiego z Garwolina rozwiewają wątpliwości.

Wydarzenia, które rozegrały się podczas sesji Rady Powiatu Garwolińskiego w piątek, 20 marca 2026 roku, stanowią wyraźne potwierdzenie wcześniejszych ustaleń redakcji naszpowiat.info. To, co jeszcze w lutym opisywaliśmy jako sygnały i możliwy kierunek działań jednego z radnych, dziś znajduje odzwierciedlenie w jego jednoznacznym zachowaniu podczas głosowań.

Jak informowaliśmy w artykule „Maski opadły. Kulisy zdrady w Powiecie Garwolińskim”, radny Michał Jaworski, mimo formalnej przynależności do klubu Prawo i Sprawiedliwość, podejmował decyzje, które w praktyce wzmacniały obóz opozycyjny. Już wtedy wskazywaliśmy, że jego postawa wykracza poza jednorazowe odstępstwo i może oznaczać trwałą zmianę politycznego kierunku.

Ostatnia sesja rady rozwiała wszelkie wątpliwości. W głosowaniach radny Michał Jaworski ponownie opowiedział się po stronie PSL i PO, działając w sposób spójny z linią opozycji. Tym samym wcześniejsze doniesienia naszego portalu znajdują potwierdzenie w faktach, a obserwowany od miesięcy kierunek działań radnego nabrał jednoznacznego charakteru.

Przypomnijmy, że pierwsze poważne sygnały pojawiły się już pod koniec 2025 roku, podczas głosowania nad budżetem powiatu na 2026 rok. Wówczas Michał Jaworski nie poparł projektu przygotowanego przez zarząd, na czele którego stoi Iwona Kurowska. Budżet został przyjęty dzięki wsparciu radnego spoza klubu PiS, co otworzyło przestrzeń do rozmów o odbudowie większości. Już wtedy pojawiły się pytania o rzeczywiste intencje i dalsze kroki radnego.

Kolejnym istotnym momentem była sesja z 16 lutego 2026 roku, podczas której Michał Jaworski odmówił poparcia uchwał umożliwiających odbudowę większości w Radzie Powiatu. W naszym lutowym materiale wskazywaliśmy, że taka postawa w praktyce oznacza działanie na rzecz utrzymania obecnego układu sił, korzystnego dla opozycji. Dzisiejsze wydarzenia pokazują, że nie był to incydent, lecz element szerszego procesu.

Głosowanie z 20 marca 2026 roku wpisuje się w tę sekwencję zdarzeń i stanowi jej logiczną kontynuację. Powtarzalność decyzji oraz ich jednoznaczna zbieżność ze stanowiskiem PSL i PO sprawiają, że trudno mówić o przypadkowości. W praktyce oznacza to trwałe wsparcie dla opozycji przy jednoczesnym braku formalnej zmiany przynależności klubowej.

Sytuacja ta ma istotne konsekwencje dla funkcjonowania samorządu powiatowego. Prawo i Sprawiedliwość, które od 2018 roku sprawuje władzę w powiecie garwolińskim, po wyborach w 2024 roku ponownie uzyskało większość i objęło odpowiedzialność za zarządzanie. Utrata tej większości w wyniku decyzji pojedynczych radnych oraz brak możliwości jej odbudowy wpływają bezpośrednio na proces decyzyjny i stabilność działań zarządu.

Z informacji, do których dotarła redakcja, wynika, że sprawa zachowania Michała Jaworskiego jest znana władzom centralnym partii i pozostaje przedmiotem analizy. W podobnych przypadkach kluczowe znaczenie mają nie deklaracje, lecz faktyczne działania, a te – jak pokazują kolejne głosowania – układają się w spójny obraz.

Dla wyborców w Powiecie Garwolińskim obecna sytuacja oznacza konieczność ponownej oceny reprezentacji, jaką wybrali w wyborach samorządowych. Mandat Michała Jaworskiego został zdobyty z listy Prawa i Sprawiedliwości, co dla wielu wyborców było podstawą decyzji przy urnach. Dzisiejsze działania radnego pokazują jednak, że jego aktywność polityczna odbiega od oczekiwań części elektoratu, który go poparł.

Fot. Starostwo Powiatowe w Garwolinie / posiedzenia.pl