Gustaw, Klara i rozrachunek z miłością — w Garwolinie zabrzmi Fredro!

Miłość, intrygi, a do tego perypetie, od których nie sposób oderwać wzroku — 20 listopada w Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie na deskach wyląduje spektakl Teatru Klasyki Polskiej „Śluby panieńskie” Aleksandra Fredry. To sztuka, która mimo, że powstała niemal dwa stulecia temu, rozbawia, wzrusza i szokuje aktualnością niczym najświeższa sensacja w tabloidzie. Przypnijcie pasy, bo jedziemy w intrygujący świat miłości!

Aleksander Fredro, ten król komedii, stworzył dzieło, które do dziś – a raczej nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić – bawi publikum na różne sposoby. Miłość jest czynnikiem sprawczym w całej akcji; walka o serce ukochanej nie zna czasu i przestrzeni, staje się uniwersalnym tematem, który z pełnym zaangażowaniem eksplorują główni bohaterowie. Klara i Aniela, Gustaw i Albin — każdy z nich wplątany w sprytne intrygi, balansują między sercowym zamętem a dążeniem do szczęścia.

Wbrew licznym złożonym obietnicom i niepewnym postanowieniom, urok miłości czyni swoje. Oto Fredro, który bezkompromisowo i z humorem, zdaje się przypominać nam, że istota uczuć wciąż pozostaje ta sama – nie można jej ignorować. To uniwersalny przekaz, ubierający się w geniusz dramatyczny, niczym nieprzeciętny garnitur stworzony na specjalną okazję.

Czy „Śluby panieńskie” to tylko komedia? Otóż nie! Fredro zręcznie balansuje między różnymi konwencjami, wykorzystując motyw „strajku miłosnego” znany już Arystotelesowi. Ta konfrontacja serc zachwyca i wzrusza, a przy tym wciąga w wir śmiechu i przygód, przypominając o korzeniach naszej rodzimy literatury sowizdrzalskiej. Komedia, która dotyka serc — dla romantyków, antyromantyków i tych, którzy po prostu pragną się rozerwać.

Reżyserka Lidia Sadowa zadbała o to, aby na scenie wszystko współgrało. Obok niej wizję wzbogacają Anna Czyż odpowiedzialna za scenografię i kostiumy, a także Marcin Pospieszalski, twórca muzycznego tła. W obsadzie zobaczymy takie talenty jak Joanna Kwiatkowska-Zduń, poszukującą doskonałości w roli Pani Dobrójskiej, czy też Leszka Zduna w roli Radosta. Prawdziwa uczta dla miłośników polskiego teatru!

Nie przegapcie tej szansy! Spektakl „Śluby panieńskie” to nie tylko okazja do obcowania z klasyką, ale też przypomnienie, że miłość jest zawsze na czasie. Bilety już w sprzedaży na stronie www.csik.garwolin.pl. Żyjcie, kochajcie, śmiejcie się — Fredro czeka na Wasze serca!

— R.M.