W Miejskim Parku Dębinki zasadzono dziś kolejne 2000 cebulek żonkili. Wiosną kwiaty te rozkwitną na Polu Nadziei — terenie, który upamiętnia osoby chore terminalnie oraz ich rodziny, a także znaczenie hospicjów. W tegorocznej akcji wzięli udział uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 w Zielonce.

Za sadzeniem tych symbolicznych żonkili kryje się istotne przesłanie — osoby dotknięte ciężką chorobą potrzebują wsparcia, obecności bliskich oraz poczucia, że nie są same. Tę ideę rozwija akcja Pola Nadziei, w której Zielonka uczestniczy od wielu lat.

Na żonkilowej rabacie, burmistrz Kamil Michał Iwandowski spotkał się z uczniami, by razem zasadzić kwiaty nadziei. W towarzystwie Dyrektora Ośrodka Hospicjum Domowego Zgromadzenia Księży Marianów z Warszawy, Karola Koebera, poruszono temat opieki nad chorymi oraz znaczenia wsparcia dla ich rodzin. Spotkanie stanowiło także doskonałą okazję do rozmowy o empatii i pomaganiu innym. Dla młodych uczestników ta inicjatywa to szansa na poznanie roli hospicjum oraz potrzeb osób korzystających z jego pomocy.

Zielonka od lat wspiera działania Ośrodka Hospicjum Domowego Zgromadzenia Księży Marianów, który otacza opieką pacjentów z miasta, pomagając im stawić czoła codzienności w obliczu ciężkiej choroby. Pola Nadziei przypominają o tej misji oraz zachęcają do solidarności z potrzebującymi. Żonkile symbolizują nadzieję oraz pamięć o tych, dla których obecność drugiego człowieka jest nieoceniona.

Na żółte kwiaty w Parku Dębinki przyjdzie nam poczekać do wiosny. Kiedy zakwitną, będą przypominały o dzisiejszym wydarzeniu oraz przesłaniu, że warto być blisko osób chorych i ich bliskich, dostrzegać ich potrzeby i wspierać tych, którzy na co dzień niosą pomoc. Pola Nadziei to międzynarodowa inicjatywa wspierająca hospicja i osoby nieuleczalnie chore, której początki sięgają 1988 roku w Wielkiej Brytanii.

— R.M.